sobota, 2 stycznia 2016

Najlepsze życzenia

Wszystkim osobom zaglądającym do mojego bloga ( a w szczególności tym, które zostawiają ślad swojej bytności) życzę szczęśliwego Nowego  Roku oraz tego, by obfitował w piękne prace.

niedziela, 6 grudnia 2015

Bal Charytatywny Fundacji IDZIEMY RAZEM

W sobotę 17. stycznia 2015r. odbył się Bal Charytatywny Fundacji IDZIEMY RAZEM  pomagającej dzieciom z chorobami narządów ruchu. Jak co roku wiele z Was przygotowało dary na aukcję odbywającą się podczas tego balu. Ja po raz kolejny uszyłam narzutę. Tym razem w tonacji beżowo-brązowej, o wymiarach 220 x 180 cm.


Podobnie jak w poprzednich latach razem z Basią przygotowałyśmy wystawkę. Żałuję, że zdjęcia wyszły niewyraźne, ale już tego nie cofnę.









Pozostałe przedmioty zostały przekazane jako fanty.
Wszystkie dary można obejrzeć  tutaj.
Jak zwykle nasze rękodzieło cieszyło się dużym zainteresowaniem, uczestnicy Balu chętnie je licytowali. Niektórzy zabrali wylicytowane przedmioty do domu, inni przekazali je znajdującym się pod opieką Fundacji chorym dzieciom.
Zdjęcia z Balu można obejrzeć tutaj.
Moja córka wylicytowała makatkę wykonaną przez Anię

 
i podarowała mi ją na urodziny. To są kolory z mojego salonu. Aniu to już druga praca wykonana przez Ciebie, która znalazła miejsce w moim domu :)
Makatkę wykonaną przez Edytkę wylicytował Michał :






Tu jeszcze kilka fotek z licytacji :










Szkoda, że sama nie robiłam zdjęć, byłoby ich znacznie więcej.

Kochane Dziewczyny znowu przyczyniłyśmy się do tego, że kilkoro dzieci skorzystało z turnusów rehabilitacyjnych. Bardzo Wam wszystkim dziękuję za Wielkie Serca.

Znowu zaległości

Znowu minęło kilka miesięcy, a tu cisza. Wcale nie dlatego, że nic się u mnie nie działo, wręcz przeciwnie: działo się bardzo dużo i bardzo szybko, tak że chwilami zapominałam o tym, że powinnam opowiedzieć Wam o moich pracach i wydarzeniach. W miarę możliwości napiszę o nich, ale nie będzie tu chronologii - po prostu będę pisała na ile mi czas i pamięć pozwoli. Zacznę od wydarzenia, które odbyło się prawie rok temu.

sobota, 7 lutego 2015

Walentynkowo

Charakterystyczną cechą osób wykonujących rękodzieło jest wspieranie różnych fundacji i stowarzyszeń działających na rzecz dzieci niepełnosprawnych.
"Grupa Zielonogórska" (mam nadzieję, że dziewczyny przyjmą z uśmiechem tę nazwę) wspiera Stowarzyszenie POTRAFIĘ WIĘCEJ. Od Asi z GZ dowiedzialam się, że w sobotę 14 lutego, a więc w Walentynki odbędzie się bal dla rodziców należących do Stowarzyszenia i przewidziane są dla nich fanty. Dlatego uszyłam 3 poduszki o tematyce walentynkowej, czyli koniecznie z serduszkami. Oto one:






Mam nadzieję, że się spodobają.







czwartek, 22 stycznia 2015

Moja ścianka projektowa.

Dzisiaj chciałabym pokazać Wam moją ściankę projektową. Mogłam sobie na nią pozwolić, bo mam dosyć dużo miejsca na ścianie w swoim pokoju. Pod sufitem mąż przymocował mi karnisz, na którym zawiesiłam uszytą w rękaw dzianinę polarową. Wybrałam kolor biały, bo na tym tle dobrze prezentują się wszystkie kolory.










Forma rękawa służy mi do przechowywania rolek z flizelinami, ale musiałam uszyć pokrowiec na rolki, w przeciwnym razie stworzyłyby gruby wałek na dnie rękawa.





Polar dosyć dobrze przytrzymuje elementy lub bloki patchworku, ale w momencie prawidłowego ułożenia bloków przypinam je szpilkami, gdyż czasem potrafią się 'odkleić' i spadają.


 Karnisz ma jeszcze drugie zastosowanie. Można zawiesić na nim gotową pracę w celu sfotografowania, albo żeby nacieszyć oko ulubioną pracą :) 




czwartek, 8 stycznia 2015

Polskie sposoby... cz.2

Musiałam przerwać pisanie poprzedniego posta w brutalny sposób, ale nie dało się inaczej.

Wracam do ściereczek, które świetnie nadają się do niewielkich prac, ewentualnie dużych - gdy łączymy przepikowane elementy. Ściereczki z Makro są większe i grubsze, świetnie nadają się jako ocieplina do poduszek.


4. Podnośnik do agrafek

Będąc na    KOŁDERKOWYCH  KOLONIACH  w Koninie jedna z koleżanek pokazała mi, jak sobie pomóc przy zapinaniu agrafkami skanapkowanej kołderki. Nazwałam ten przedmiot podnośnikiem do agrafek. Jest to śrubokręt z wytoczonym rowkiem (tu wykazał się mój mąż) :







Można się bez tego obejść, ale jeśli jest możliwość ułatwienia sobie szycia to czemu nie ??


5. Butelka na skrawki ociepliny

To drugi patent przywieziony z Konina. 
Mamy dużo skrawków ociepliny, którą zbieramy i wykorzystujemy np. do wypychania lalek lub poduszek. Ocieplina jest puchata i zajmuje sporo miejsca. jedna z koleżanek doradziła, aby wkladać skrawki do plastikowych butelek. W takiej 5-litrowej butelce zmieści się mnóstwo ociepliny !




Łatwo ją potem wyjąć za pomocą pęsety.
Polecam.

W tym momencie nic więcej nie przychodzi mi go głowy.
Mam nadzieję, że komuś spodobają się pomysły i chętnie z nich skorzystają.














wtorek, 6 stycznia 2015

Polskie sposoby na zagraniczne quiltowe gadżety

Post ten dedykuję Wiesi - autorce bolga  Quilt and Smile .
 Nie udało mi się napisać wcześniej, ale pamiętam o złożonej obietnicy podzielenia się pomysłami na zastąpienie niektórych quiltowych gadżetów.

1. Agrafki

Zamiast amerykańskich wygiętych agrafek kupiłam w Polimexie agrafki czeskie. Są z dobrej twardej stali, chociaż mogłyby być trochę cieńsze. Agrafki te podgięłam i gotowe. Są lepsze niż proste, bo nie zniekształcają skanapkowanego quiltu.






2. Pinmoors

Pinmoors to sylikonowe zatyczki na szpilki. Są wielokrotnego użytku, zawsze wracają do swojej pierwotnej postaci, ale są też dosyć drogie. Paczka licząca 100 sztuk kosztuje ok 35 $, do tego dochodzą koszty przesyłki i robi się całkiem spory wydatek.
Można je zastąpić gąbką izolacyjną (do kupienia w Castoramie) pociąć na małe elementy i je zakładać na końce szpilek. Walec gąbki długości 2m kosztuje ok. 3 zł, więc nawet gdyby zastosować je jako jednorazówki to i tak nasz budżet quilterski nie powinien tego zbyt mocno odczuć.
Polecam !






3. Ocieplina

Do małych projektów (poduszki, podkładki) świetnie nadają się jako ocieplina ściereczki, które można dostać w marketach


Te na zdjęciach kupione były w Makro i Lidlu.

Muszę przerwać pisanie, komputer odmawia współpracy. Może jutro będzie łaskawszy i pozwoli mi dokończyć ten temat.